Pszczoły Zimą, Zimowanie Pszczół, Monitoring i Temperatura w Ulu

Praca pszczelarza polega głównie na wykonywaniu wielokrotnych przeglądów gniazd w ulach celem stwierdzenia parametrów chowu takich jak wielkość rodziny, ilość nazbieranego pokarmu (miodu, pyłku), ilość potomstwa (czerwiu), stanu w jakim znajduje się rodzina pszczela (obecność matki, nastrój rojowy, choroby) itd. Wykonywanie tych czasochłonnych czynności, oprócz dużego wysiłku dla człowieka, nie jest także obojętne dla rozwoju rodziny pszczelej: każde otwarcie gniazda to zakłócenie, z którego skutków pszczoły dochodzą do siebie nawet do dwóch tygodni.

Zmniejszenie ilości koniecznych przeglądów uli pszczelich to obustronna korzyść.

Wielu pszczelarzom również sen z oczu spędza problem wilgoci powstającej w ulu w czasie zimowania pszczół i wszystkie negatywne skutki i choroby jakie może ona przynieść. Powszechnie wiadomo, że największym wrogiem dobrego zimowania rodzin pszczelich jest nadmierna wilgotność

Problem ten stał się bardziej istotny, kiedy zaczęto stosować do budowy uli, materiały niewchłaniające oraz niewłaściwe ocieplanie uli na zimę.

Wzrost wilgotności powyżej 80% grozi nadmierną i niepotrzebną eksploatacją rodziny pszczelej.

Robotnice muszą osuszyć powietrze w ulu, zużywając na to energię, uzupełnianą przez dodatkowe spożycie pokarmu. Nadwyręża to zarówno organizmy pszczół, jak i zapasy pożywienia w ulu.

Wilgoć w ulu widzimy niestety w tedy, kiedy już jest za późno – gdybyśmy wiedzieli wcześniej, to na pewno byśmy pszczołom pomogli.

Zawsze lepiej zapobiegać niż leczyć – Jak to zrobić?

Latem wilgotność między plastrami z czerwiem wynosi około 40-50%, a rodzina sama sobie radzi z regulacją.

Zimą wilgotność rośnie i wynosi 50-70%. Pszczela klimatyzacja działa wówczas w ograniczonym zakresie – Pszczoły zimą nie mogą opuszczać ula, by wymusić cyrkulację powietrza przez wylotek.

W przypadku niezapewnienia prawidłowej wentylacji przy temperaturze ok. 10°C następuje wykroplenie pary wodnej. Skutki są natychmiastowe: fermentacja zapasów pokarmu, zapleśnienie plastrów. Na tym przykładzie widzimy, jak istotna jest prawidłowa wentylacja.

Temperatura i wilgotność te dwa parametry mają decydujący wpływ na zimowlę pszczół w ulu przy prawidłowym ich przygotowaniu.

Nowoczesna hodowla pszczół oprócz doświadczenia pszczelarza może oprzeć się i skorzystać z konkretnych informacji jakich może nam dostarczyć wykonanie pomiarów parametrów wnętrza ula w taki sposób, aby układ pomiarowy nie wpływał stresująco na pszczoły.

Umiejętne rozłożenie wentylacji na całą powierzchnię, a nie zwiększenie przedmuchiwania ula, pozwoli pszczołom zimować w dobrych warunkach.

Jakie jest rozwiązanie?

Każdy ul wyśle komunikat do pszczelarza jeżeli w jego wnętrzu wilgotność przekroczy 80% lub temperatura spadnie poniżej zadanej przez pszczelarza.

Wtedy pszczelarz sprawdzi zaistniałą sytuację i wykona szereg działań poprawiających wentylację np. może odsłonić otwory wentylacyjne w powałce i na dennicy oraz poszerzyć wylotek co rozwiąże problem. Wiedząc, że temperatura w ulu niepokojąco spada można w porę zareagować i nie dopuścić do osypania rodziny i wpłynie korzystnie na zimowanie pszczół.

Jak to działa?

Sensor elektroniczny specjalnie zaprojektowany z najniższą możliwą częstotliwością tj. 433 MHz co określony czas lub pod wpływem gwałtownej zmiany dokonuje pomiaru wilgotności i temperatury wysyłając informację do urządzenia mobilnego. W urządzeniu mobilnym typu smartfon ustawiamy interesujące nas wartości o których powinniśmy zostać poinformowani.

Sensor umieszczony jest na ramkach lub przyczepiony pod daszkiem.

„28 kwietnia na Pasiece Kozacki zamontowaliśmy najnowocześniejszy system SYSTEM ZARZĄDZANIA I MONITORINGU NAD PASIEKAMI PSZCZELIMI. LIVtron ANIMALS. Bardzo się cieszymy że Miody Kozackie mogą być prekursorem tego rozwiązania. Technologia dostarczona od http://www.livtron.pl/ nie zakłóca pracy pszczół a pozwala nam lepiej poznać nasze pszczoły i ich potrzeby. Miody Kozackie zawsze stawiają na tradycje oraz ekologie.”

Miody Kozackie

Źródło: Miody Kozackie

Dołącz do naszego kanału na YouTube